środa, 13 lutego 2013

Yes, everybody’s jealous !




 Kilka słów o zazdrości w prostej formie. Nie mamy powodów by zapierać się rękami i nogami, że akurat ten rodzaj uczuć nas nie dotyczy. Wszyscy odczuwamy zazdrość. Różnicą polega jednak na tym, czy potrafimy nad nią zapanować i przekształcić  w coś bardziej pozytywnego, czy też będziemy ostentacyjnie pokazywać swoje poirytowanie. Im bardziej zagłębiam się w życie dorosłe niestety doświadczam zawodu. Świat okazał się być zbudowany na niewinnym oszustwie. Zazdrość nie jest już chwilowym nieporozumieniem rozsądku, ale paliwem do zdobywania rzeczy, których ja nie mogę mieć, do zemsty, do zawiści.. Tracimy przyjaciół, tracimy bliskich by w ostateczności zapomnieć kim właściwie jesteśmy! Przestań patrzeć na ludzi jak na wrogów, oni często przez swoją ciężką prace osiągają to co tak strasznie pali twoje oczy.
 Let me voice my opinion about jealousy. There is no point in taking it directly to yourself, but it’s a well known felling for us all. Yes, everybody’s jealous ! First and foremost the difference is when the possibility in controlling unpleasant situation is possible to dare and additionally changed into a positive meaning or when attack of jealousy comes straight towards the person who we do not like without any wondering.  Unfortunately my current life in the world of mess and disappointment keeps myself thinking it’s  quite normal feeling. Nowadays being envy is not just a while of inappropriate behavior but this is the way we force ourselves  to achieve more and more than somebody else. That is why we lose friends, family and finally our identity. Stop looking down on people as if they were your enemies, most of them reaches dreams with lots of efforts  and hard work. So let your hear get free of jealousy!









Tutaj buty a tam zazdrość, czyli relacja absurdu.


brollyontheblink