Też tak macie, że czasami uśmiech Was zwyczajnie uwiera? Niby po co mam się uśmiechać kiedy jestem zmuszona do czytania durnot i patrzenia na pogodę pełną białych spadających nadziei. Od tego wszystkiego marzną mi stopy! Poważnie - czuję, że mam jeszcze tyle spraw, z którymi nie potrafię się szybko uporać, a muszę. Refleksja? Jutro. Dziś Ferdybzdurke a jutro dojrzałość. Have you ever had this anxiousness that your smile cause you a trouble? Look, I don't need to be happy just because I'm forced to read some bull shits and glance at all lighted hopes falling from the sky. The only thing I can feel about it is that my feet get cold! Seriously - I realized I had so many worries to consider, and I'm not able to do it now. Reflections? Tomorrow. Today shallow book, tomorrow adolescent.
Mimo pięknej jesiennej aury na zdjęciach, dziś nad naszym nastrojem rozpanoszyła sie mgła. Cóż, większość z nas narzeka na takie klimaty. Ja znalazłam wspaniały lek na brak słońca i zimne wieczory. Możecie uznać, że to banalne, ale tym środkiem odczulającym jest miłość :) Tak więc spadające liście nie są już dłużej melancholią i rodzącą się w sercu depresją. Mam do kogo się uśmiechać, tęsknić i dla kogo się starać. Stwierdziłam, że nie zaszkodzi również trochę Was pokokietować i zaproponować odrobinę namiętnej czerwieni, zamkniętej między pasami flanelowej koszuli. No,no .. romantyczna jesień! Tego jeszcze nie było! Despite of splendid aura in these pictures, today we are having thick fog outside. Well most of us can complain about the autumn time. I have to confess I found an incredible cure for lack of sun and cold evenings. Yes, you can say it's a little bit average solution, but I would like to introduce you - love :) No more melancholy while looking on the dropping, yellow leaves and no more drama in my heart. I have to smile, cause I have a reason now. That's way I wanted to dally with you too. With a passionate red colour closed between a few stripes of my shirt. Well, well, well.. romantic autumn! It must be glamorous!
FASHION NIGHT. Weekend był dla mnie absolutnie wypełniony po brzegi emocjami i wydarzeniami. Zdecydowałam się na dość ryzykowne zagranie. W sobotę odbyła się impreza modowa w moim mieście, jednocześnie w tym samym czasie musiałam być na osiemnastej imprezie kolegi. Niczego nie żałuje! Udało się to wszystko pogodzić i świetnie się przy tym bawić. To może na czym polegało FN ? Mogę to również porównać do spotkania Chełmskich blogerek (nareszcie! :)). Każda z nas wylosowała sklep, z którego musiałyśmy sklecić 3 stylizacje, następnie zaprezentować je na wybranych przez siebie modelkach. Gwar, przebijające ciemność kolorowe światła i uśmiechnięte twarze ludzi! Świetne doświadczenie! Udało mi się wylosować sklep Reserved. Sklecone stylizacje możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach :) Liczę na Wasze komentarze, śmiało ! Macie jakieś sugestie ? Byłoby mi bardzo miło poczytać jakie jest Wasze zdanie na ich temat. FASHION NIGHT. This weekend was absolutely fulfilled with emotions and events. I decided to be present on two parties at the same night. It appeared to me almost impossible but when the time came everything was matched perfectly. I regret anything ! What is this FN about ? I can compare it to a meeting of four great Chełm bloggers (finely we were able to meet and talk a little bit :)). Every girl allotted a shop and made 3 outfits from clothes hired from these shops. Than when we did it, next step was presentation. We dressed our models and let them look like a stars. Loads of people, full of lights! Great experience, indeed! I drew Reserved. All of my outfits you can see below :) Do you like it? How can you assess them ? Don't be shy, write what you think! I wanna know how you see this.
Dziękuje bardzo modelkom za cierpliwość i poświęcony czas oraz organizatorom za zaproszenie ! Do blogerek: cudownie było niektóre z Was poznać, niektóre zobaczyć i zamienić kilka słów. Dziękuje za świetną zabawę i pozdrawiam :)
Czas nie jest w stanie dać nam gwarancji zmian na lepsze. Jest za to na tyle perfidny by czasem nie dać się odczuć. Jeszcze wczoraj wkładałam na siebie aksamitną sukienkę, wpinałam we włosy wsuwki i z zapałem przeciągałam mascarą po niebotycznie długich rzęsach. Przez kilka tych godzin czułam się niesamowicie. Dziś, obładowana stosem zeszytów i książek powracam do naturalnego stanu rzeczy. Wesele mojego ciotecznego brata (bo o nim tym tak naprawdę chciałam co nieco napisać) uświadomiło mi o kilku ważnych rzeczach. Własnie o tym, że czas płynie nieubłaganie i szybko. Pamiętam jak kilka lat temu bawiliśmy się wspólnie, śmiejąc się i wygłupiając. Byłam nieświadomym obserwatorem tego jak się zmienia z roku na rok i jak osiąga dorosłość (pomimo tego, że jestem od niego młodsza). Wczoraj czas dał dowód, że jest to już w pełni świadomy, dojrzały i odpowiedzialny człowiek, który nie tylko dąży do celu, ale właśnie prawdziwie kocha! Niesamowitą moc ma miłość w oczach nowożeńców. Mam nadzieję, że wraz z pędzącym przed siebie czasem, ich miłość będzie równie piękna i kwitnąca co w dniu ich duchowego scalenia. The time is not going to present for us better changes guarantee but it's so bloody-minded to cover its passing by. Almost yesterday, I put on me fair, velvet dress, pined a hairgrips to my fixed hair and done my incredibly long eyelashes painted. I was so happy though a couple of hours than. Today I am caring on my shoulders a pile of notebooks and books - again returned to actuality.My cousin's weeding (because it's my intention to tell you something about this event) made me aware of a few special things. That the time goes by so fast. I can remember a few years before when we was both very young and happy, we spend time only on entertainment. I was an unconscious observer of the way his was becoming an adult person (despite of I am much younger than him). Yesterday there was a thought in my head. He is now fully aware, reliable and mature man, who has his own aims and the most important - he loves somebody! Beautiful love is in the sight of newly-weds.My big hope is they will be in that kind of huge love forever no matter the time is passing by or not.
P.S. Przepraszam za tak długa przerwę! I dziękuje za Waszą uwagę dla tego co tutaj robię. Obdarzam wszystkich moich obserwatorów (jawnych i niejawnych) wielkim szacunkiem i przesyłam najszczersze całusy ! I am so sorry I made this long-lasting break! Thank you guys for your attention for what I am doing here. I respect all of you (my public and classified followers) and send you lots of kisses !